Jak robi się takie zdjęcia? To bardzo
proste. Kawa o 2:30 w nocy smakuje wyśmienicie. Wizażystka przy pracy o
trzeciej nad ranem mimo wszystko się uśmiecha. Potem 400 km odpoczynku
na tylnym siedzeniu samochodu pędzącego najpierw autostradą, a później
krętymi drogami przez Sudety. I jesteśmy. Wchodzimy do Miasta. Jesteśmy
tu po raz pierwszy. Niesamowite wrażenie. Pierwsze kadry, wschodzące
słońce, jeszcze prawie sami, bez tłumów. Zaczyna się niesamowity spacer z
Klaudią i Jakubem po mieście wyjątkowym, jedynym w swoim rodzaju. Po
czeskim, Adrszpaskim Skalnym Mieście. Na dłuższą chwilę zostawiamy
wszystko. Jesteśmy sami. Skały, przyroda, Słońce, aparat i miłość
Klaudii i Jakuba, objawiająca się w różny sposób. Gestem, spojrzeniem,
uśmiechem, a czasem słowami: Chodź, mój Kubiczku.
Witajcie!
Inne historie -> www.studiozielonakropka.blogspot.com
wtorek, 17 stycznia 2017
czwartek, 5 stycznia 2017
Plenerowy ślub nad brzegiem jeziora - Sylwia i Piotrek
Piękna, prosta
suknia, która doskonale układała się w tańcu to autorski projekt
Sylwii, naszej Pani Młodej. Sylwia i Piotr zaplanowali tę plenerową
uroczystość w najdrobniejszych szczegółach, a cały świat w tym
planowaniu im sprzyjał. Na ślub wybrali piękne miejsce nad
brzegiem jeziora. Był biały dywan, roześmiani goście, piękne
czerwcowe Słońce, które zamieniło się w kilka chwil po ceremonii
w niezwykle fotogeniczną wichurę! Uwielbiamy plenerowe śluby w
czerwcu. Pięknie było. Sami zobaczcie. Czytaj więcej
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)